NIDSO to tak naprawdę tylko wirtualne miasto wymyślone po to by można było zbudować sieć połączeń tramwajowych i autobusowych. Pomysł tego miasta zrodził się w mojej głowie wiele lat temu, kiedy jako zupełny bąk kursowałem rowerkiem po osiedlowych alejkach. Po kolei powstawały ciągi komunikacyjne, ulice i kursujące po nich linie. Tak na planie krakowskiego Nowego Prokocimia powstało moje miasto.

Pierwszy kontakt z programem BAHN miałem w 1997 roku. To dzięki niemu możliwe było powstanie symulacji ruchu w moim mieście.